Kontrola pojazdów

4 maj 2010 / Autor:: admin

Nieraz słyszymy o różnego rodzaju zaniedbaniach, oszustwach i nadmiernym obciążeniu kierowców pracą. Takie nieprawidłowości w dalszej trasie mogą prowadzić do wypadku. Często też dopiero po wielkich tragediach uwaga opinii publicznej zwraca się ku firmom transportowym. Wtedy jest jednak za późno. Najlepiej jest się upewnić czy pojazd, który wynajmujemy oraz jego kierowca spełniają wszystkie warunki bezpieczeństwa. Do tego typu kontroli ma prawo policja. Standardowo jednak kontrolę pojazdów, zarówno na terenie firm przewozowych jak i w trasie, przeprowadza Inspekcja Transportu Drogowego. W pierwszej kolejności sprawdzane są dokumenty pojazdu i kierowcy. Sprawdza się też czy kierowca jest trzeźwy. Następnie kontrolujący ogląda pojazd, sprawdza wyposażenie (niezbędne jego elementy to trójkąt ostrzegawczy, apteczka, gaśnica, młoteczek przy wyjściu awaryjnym). Ważne jest też żeby szyby nie były pęknięte i żeby wyjście awaryjne było odpowiednio oznaczone. Bardzo ważnym elementem kontroli jest sprawdzenie sprawności hamulców i układu kierowniczego.

Cały przegląd może trwać od kilkunastu minut do 0,5 godziny. Wykrycie nawet niewielkich nieprawidłowości podlega wysokiej karze (15 tys. zł).

Ile za wynajem autobusu?

/ Autor:: admin

Chcesz wynająć autobus, ale nie wiesz czy cię na to stać? Przede wszystkim dowiedz się jaki pojazd jest ci potrzebny. Można niepotrzebnie przepłacić, jeżeli autokar będzie zbyt wielki, z odpowiednio wielkim zużyciem paliwa, albo będzie pobierał dopłaty za udogodnienia, z których nikt nie skorzysta. Podstawowa stawka to cena za każdy przejechany kilometr. Wynosi ona kilka złotych (w małych pojazdach – ok. 1,5 zł, w dużych nawet 6-7 zł). Dodatkowo firma może pobierać opłatę za każdą przejechaną godzinę – zwłaszcza w autokarach wysoko cenionych marek, posiadających wszelkie wygody (wc, dvd, barek).

Cena wycieczki wzrastałaby więc gwałtownie jeżeli chcielibyśmy jechać gdzieś dalej – zwłaszcza jeżeli jest to wycieczka zagraniczna. Nie tylko ze względu na naliczone kilometry. Także dlatego, że w dłuższej trasie potrzebujemy większej ilości wygód. Trzeba też pamiętać, że cena paliwa wzrasta po przekroczeniu granicy. W związku z tym firmy zwiększają nieznacznie opłatę za każdy przejechany kilometr na terenie Europy. W takiej sytuacji można oszczędzić dokładnie dopasowując pojazd do ilości osób. Puste miejsca w dużym autokarze z wygodami to wielkie marnotrawstwo.

Alternatywny napęd

/ Autor:: admin

Autobusy w Polsce najczęściej jeżdżą na tradycyjnym silniku spalinowym, co sprawia, że są one jednym z najbardziej nieekologicznych środków transportu. Tragedia jest zwłaszcza w dużych miastach, w których tego typu pojazdów jest bardzo dużo. Dlatego w ramach ogólnej mody na ochronę środowiska i ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery mówi się o zmianie zasilania autobusów na alternatywne. Najpopularniejsze na dzień dzisiejszy są silniki na gaz ziemny, biodiesel i etanol. Intensywnie pracuje się nad udoskonaleniem silników elektrycznych i hybrydowych, które jednak są na razie trudno dostępne i drogie. W przypadku autobusów miejskich stosuje się też inne rozwiązanie – trolejbusy. Wymagają one zasilania z sieci trakcyjnej, co, przy wdrażaniu wiąże się z poważnymi dodatkowymi kosztami.

Wszystko jest na razie w fazie projektowania i prób. Tylko w nielicznych miastach zostały wprowadzone niektóre z wymienionych wyżej rozwiązań. Np. na terenie Gdyni i Sopotu istnieje sieć trolejbusów, która ma ok. 30 % udziału w komunikacji miejskiej. Niestety polska infrastruktura jak na razie nie rokuje dobrze rozwojowi tego typu alternatyw, ale jeżeli zostaną one spopularyzowane w innych krajach powinny pojawić się i u nas.

Wygoda w autobusie

/ Autor:: admin

Autobusy jeszcze do niedawna, a już na pewno w czasach PRL’u, były synonimem jazdy wśród nieprzyjemnych zapachów, hałasu i bez klimatyzacji. Dziś wszystko to zmienia się na lepsze. Po pierwsze podniósł się standard pojazdów w ogóle, po drugie istnieje kilka firm przewozowych, które stawiają na naprawdę wysoką jakość usług i one szczycą się używaniem jedynie pojazdów o dobrym standardzie. Kto by pomyślał kiedyś, że w autobusie kursującym codziennie na trasie między dużymi miastami, mogą się znajdować takie udogodnienia jak barek, wc, albo naprawdę działająca klimatyzacja? Nie mówiąc już o monitorze i dvd, umożliwiającym oglądanie filmu podczas jazdy. Wszystkie te udogodnienia to nie tylko wynik przemian polityczno-społecznych. Chociaż i te miały wpływ na poprawę jakości wszelakiego rodzaju usług, także przewozowych. Zawdzięczamy je jednak przede wszystkim postępowi technicznemu, który sprawił, że stały się o wiele tańsze, bardziej dostępne i powszechne na całym świecie.

Polskie standardy nie dorównują jednak jeszcze tym z innych krajów europejskich. Istnieje wiele firm przewozowych, które wolą postawić na niską cenę usług i nie tracić klientów. Pasażerowie w Polsce to wciąż w dużej mierze ludzie niezamożni.

Nie każdy może zostać zawodowym kierowcą, zwłaszcza, jeżeli w grę wchodzą dalekie trasy prowadzenie dużego pojazdu – takiego jak autobus. Przede wszystkim pracodawca musi posłać przyszłego pracownik na odpowiednie badania lekarskie. Może je też załatwić pracownik we własnym zakresie i okazać zatrudniającemu odpowiednie zaświadczenie. Badania stwierdzają dwie podstawowe rzeczy. Po pierwsze czy kierowca nie cierpi na dolegliwości lub przewlekłą chorobę, która uniemożliwia mu zawodowe prowadzenie samochodu. Po drugie czy nie ma zaburzeń lub czy nie brakuje odporności psychicznej. Trzeba pamiętać, że jazda wiele godzin samochodem to wielka odpowiedzialność i bardzo obciąża psychicznie, dlatego nie każdy może zostać kierowcą autobusu, nawet, jeżeli ma odpowiednie prawo jazdy i jest całkowicie zdrowy. Dodatkowo kierowca musi wykazać, że nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu. Wiarygodność pracownika w każdym zawodzie jest mile widziana. Jeżeli komuś powierza się na wiele godzin obcych ludzi na niewielkiej, zamkniętej przestrzeni, nie może być żadnych zastrzeżeń, co do prawnej i moralnej uczciwości takiego człowieka. Jeżeli ktoś spełnia te wszystkie warunki może się ubiegać o pracę w firmie przewozowej.

Muzyka w autobusie

/ Autor:: admin

Kierowca jadący wiele godzin autobusem najczęściej słucha radia, najczęściej nadającego dużo tanecznej muzyki. Jest to nie tylko oznaka melomanii czy uzależnienia od tego medium.

Słuchanie muzyki pozwala utrzymać trzeźwość umysłu, rozładować stres, dzięki czemu kierowca jest w stanie dłużej jechać bez specjalnego zmęczenia. Niestety nie każdy umie rozeznać gdzie jest granica między słuchaniem radia, a zmuszaniem do słuchania innych. Czasem można na trafić na kierowcę, który nie widzi nic złego w „ożywianiu” podróży pasażerom puszczając na cały regulator np. rytmy disco polo. Jeżeli pasażerowie są tolerancyjni, albo mają podobny gust do kierowcy (co trudno jest osiągnąć jeżeli jedzie się trasą między kilkoma miastami i zabiera około 30 przypadkowo dobranych osób) nie ma większego problemu. Gorzej, jeżeli pasażerom nie podoba się ulubiona muzyka kierowcy i nie omieszkają tego zaznaczyć. Może dojść do niepotrzebnych spięć. Oczywiście w takim przypadku winowajcą jest kierowca, który, czy tego chce czy nie, nie powinien narzucać swoich gustów innym. Każdy, kto wybiera się w trasę powinien o tym pamiętać i nie rezygnując z własnej rozrywki dać żyć innym.

Autobus z samochodu

/ Autor:: admin

Niektóre firmy przewozowe ponoszą ogromne straty, jeżeli na danej trasie ruch pasażerski jest niewielki. Jeżeli daną trasą jeździ niewiele osób nie opłaca się podstawiać wielkiego pojazdu, który będzie bardzo dużo palić, a zakupione bilety nie pokryją kosztów eksploatacji. Można tu zastosować dwa rozwiązania: ograniczyć ilość pojazdów jadących tą trasą, albo podstawić mniejsze pojazdy, które będą mniej palić. To pierwsze rozwiązanie jest o tyle nieciekawe, że nie liczy się zupełnie z potrzebami pasażerów. Dlatego firmy przewozowe próbują zaoszczędzić puszczając na trasę minibusy. Coraz częściej widzimy, zarówno na liniach podmiejskich jak i trasach krajowych, autobusy z przerobionych samochodów. Są one mniejsze, bardziej oszczędne, łatwo dostępne (wystarczy kupić używany samochód, typu furgon i odpowiednio go przystosować). Niestety nie jest to najwygodniejszy rodzaj pojazdu. W odpowiednio przebudowanych busach brakuje np. pasów, które w tego typu samochodach mogłyby się przydać. Jest to też pojazd niewielki, więc przy dłuższych podróżach może doskwierać pasażerom ciasnota i ograniczona możliwość ruchu. Takie busy są dobrym rozwiązaniem, ale na krótkie trasy. Jako autobusy podmiejskie, docierające szybko i sprawnie z metropolii do pobliskich miejscowości i odwrotnie, sprawdzają się bardzo dobrze.