Muzyka w autobusie
Kierowca jadący wiele godzin autobusem najczęściej słucha radia, najczęściej nadającego dużo tanecznej muzyki. Jest to nie tylko oznaka melomanii czy uzależnienia od tego medium.
Słuchanie muzyki pozwala utrzymać trzeźwość umysłu, rozładować stres, dzięki czemu kierowca jest w stanie dłużej jechać bez specjalnego zmęczenia. Niestety nie każdy umie rozeznać gdzie jest granica między słuchaniem radia, a zmuszaniem do słuchania innych. Czasem można na trafić na kierowcę, który nie widzi nic złego w „ożywianiu” podróży pasażerom puszczając na cały regulator np. rytmy disco polo. Jeżeli pasażerowie są tolerancyjni, albo mają podobny gust do kierowcy (co trudno jest osiągnąć jeżeli jedzie się trasą między kilkoma miastami i zabiera około 30 przypadkowo dobranych osób) nie ma większego problemu. Gorzej, jeżeli pasażerom nie podoba się ulubiona muzyka kierowcy i nie omieszkają tego zaznaczyć. Może dojść do niepotrzebnych spięć. Oczywiście w takim przypadku winowajcą jest kierowca, który, czy tego chce czy nie, nie powinien narzucać swoich gustów innym. Każdy, kto wybiera się w trasę powinien o tym pamiętać i nie rezygnując z własnej rozrywki dać żyć innym.
Opublikowano dnia 4 maja 2010 , kategoria: Ogólnie , autor: admin.
Tagi: autobusy, muzyka w autobusie
Komentarze: brak